POWRÓT DO NATURY: SYROP Z MNISZKA LEKARSKIEGO

July 5, 2013 6:23 pm2,443 commentsViews: 172

Tradycja, pochodzenie oraz historia produktu:

1319106_81668957Niekonwencjonalne metody leczenia były znane od wieków, w literaturze często występują herbatki, napary, wyciągi, nalewki, a wśród wielu specyfików również syropy o gęstej konsystencji z dużą zawartością cukru, nadającą im trwałość i długą przydatność do spożycia. Bogate tradycje ludności wiejskiej i nierozerwalnie z nimi związane wierzenia, techniki lecznicze o charakterze magiczno-religijnym stanowią jedną z najstarszych i najbardziej znaczących części wiedzy ludowej na temat otaczającego świata i przyrody. Są częstym elementem badań prowadzonych przez etymologów, etnografów, biologów. Zainteresowanie lecznictwem ludowym, zamiennie medycyną ludową, ziołolecznictwem, fitomedycyną czy też fitoterapią, było zróżnicowane w czasie.

Ze względu na niepiśmienność ludności wiejskiej często zapisy receptur sporządzane były przez badaczy na podstawie podań ustnych przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Natomiast wraz z postępem medycyny zaprzestano praktykowania i stosowania medycyny ludowej na wsi, zniknęły wiejskie zielne ogródki. Początki badań na temat wiedzy i wierzeń ludowych przypadają na około 1840 rok. W drugiej połowie XIX wieku wzrasta zainteresowanie etnografów, lekarzy botaników, historyków medycyny stosowaniem leków roślinnych. Zastosowanie mniszka lekarskiego i jego właściwości lecznicze zostały opisane w literaturze i potwierdzone badaniami. Elżbieta Szot-Radziszewska w Sekretach ziół: wiedza ludowa, magia, obrzędy, leczenie (Warszawa 2005, Wydawnictwo TRIO) pisze: Mniszek lekarski, mlecz, dmuchawiec, mlic – z kwiatów sporządzają „miód na wątrobę” – pięćset kwiatków zasypują cukrem (pół kilograma), dodają pół litra wody i cytryny (pół kilograma), gotują i zalewają w słoiki, stosują według ściśle określonych dawek; z kwiatów sporządzają też syrop i piją „na przeziębienia i przy kaszlu” – kwiatki zasypane cukrem stawiają na słońcu; inny przepis na syrop – pięćset kwiatków zasypać cukrem, dodać wody i postawić na dwadzieścia cztery godziny, następnie wycisnąć mlecz i gotować trzy godziny; suszą ziele urwane przy samym korzeniu, napar piją przy nadciśnieniu i na wzmocnienie organizmu. Co roku na wiosnę z kwiatów mniszka robię syrop, który smakuje wybornie, a jednocześnie jest korzystny dla zdrowia. Piernik na Boże Narodzenie robię tylko z tego syropu. Kiedyś moja matka spotkała kobietę niosącą w fartuchu kwiaty mniszka. Zapytana, co będzie z nimi robić, podała przepis na pyszny syrop mniszkowy. Przepis ten podaję poniżej do wykorzystania: cztery kopiaste garście koszyczków mniszka zalewa się jednym litrem zimnej wody i powoli ogrzewa aż do wrzenia. Po zagotowaniu garnek zdejmuje się z kuchenki i odstawia na noc. Następnego dnia wlewamy wszystko na sito. Cedzimy, a potem dobrze wyciskamy kwiaty obydwiema rękami. Do soku dodajemy 1 kg nieczyszczonego cukru i pół cytryny pokrojonej na plasterki (jeżeli cytryna była pryskana to skórkę odrzucamy). Jeśli doda się więcej cytryny to smak będzie cierpko-kwaśny. Garnek bez pokrywki stawia się na kuchence, którą nastawia się na najwolniejsze grzanie, aby zachować wszystkie witaminy. Ciecz odparowuje się bez gotowania. Całość należy raz lub dwa razy oziębić, aby sprawdzić czy konsystencja syropu jest prawidłowa. Irena Gumowska Deptane po drodze (Wydawnictwo PTTK „Kraj”, Warszawa 1989): W Czechosłowacji przygotowuje się też inny domowy lek z mniszka. 350 do 400 kwiatostanów trzeba dokładnie umyć i zalać litrem zimnej wody. Zagotować, dodać jedną cytrynę pokrajaną w plasterki i jeszcze gotować pod przykryciem 15 minut. Zostawić do następnego dnia. Przecedzić płyn przez stylonowe sito i do otrzymanego soku dodać 1 kg cukru (można mniej, ale nie mniej niż 75 dag) i gotować na małym ogniu od 45 minut do 2 godzin, odparowując. Otrzyma się ok. pół litra płynu o konsystencji miodu. Gorący sok przelewa się do gorących słoiczków lub butelek i na 20 minut przykrywa kocem (sucha pasteryzacja).

Wino z Mlecza (Mniszek Lekarski)

Przepis na 5 litrów wina:

1250 g. Płatków kwiatowych mniszka
0,5kg. Rodzynek
1,12kg. Cukru
15g. Kwasu cytrynowego
0,5 g. Taniny
2g. Pożywki
Drożdże winne (Biowin Sauternes lub Bordeaux).
Woda do objętości 5 litrów

Zbierz kwiatki, gdy są zupełnie dojrzałe. Użyj tylko żółtych płatków kwiatowych, nie używaj żadnych zielonych części. Włóż płatki do plastikowego sitka, zanurz w ciepłej wodzie, dodaj cukru. Po ochłodzeniu do temperatury pokojowej, dodaj resztę składników, oprócz drożdży, które dodaj po 24h. Mieszaj baniakiem 2 – 3 razy dziennie, tak by płatki kwiatów były ciągle zwilżone. Gdy fermentacja ma się ku końcowi, wyjmij z baniaka sitko z kwiatami i ściągnij wino znad osadu.

Leave a Reply